Newsletter na stronie internetowej – czy to ma sens? Jak zbudować listę bez spamowania?
Wprowadzenie
Po co komu newsletter w 2025 roku?
W erze dominacji mediów społecznościowych i szybkich formatów, wielu właścicieli stron zadaje sobie pytanie: czy newsletter na stronie internetowej w ogóle ma jeszcze sens? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak – bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Zasięgi w social mediach spadają, a e-mail zostaje.
W 2025 roku algorytmy platform takich jak Facebook czy Instagram ograniczają zasięgi organiczne bardziej niż kiedykolwiek. Nawet jeśli masz setki czy tysiące obserwujących, tylko ułamek z nich zobaczy Twoje posty. Tymczasem e-mail dociera bezpośrednio do skrzynki odbiorcy, omijając szumy algorytmów i reklam. Statystyki nie kłamią – średni wskaźnik otwieralności newsletterów w małych firmach to ponad 30%, a kliknięć w treści nawet 5–10%. To wyniki, o których marzy większość postów w social mediach. Newsletter to kontakt, który kontrolujesz.
Gdy ktoś zapisuje się do Twojego newslettera, dobrowolnie oddaje Ci dostęp do swojej skrzynki odbiorczej – to ogromne zaufanie.
Dzięki temu możesz:
- budować długoterminową relację,
- informować o nowościach i promocjach,
- przypominać o sobie regularnie – bez nachalności.
Nie jesteś zdany na łaskę obcych platform. To Twój kanał komunikacji, na Twoich zasadach z budowaniem lojalności Klientów i społeczności. Właściwie prowadzony newsletter nie tylko zwiększa sprzedaż, ale również buduje lojalność Klientów. Regularne, wartościowe wiadomości sprawiają, że odbiorcy zaczynają postrzegać Cię jako eksperta, partnera, a nie tylko sprzedawcę. To najbardziej osobisty kanał marketingu online – i właśnie dlatego działa.
Newsletter na stronie internetowej to nie przeszłość – to przyszłość dla tych, którzy chcą mieć realny wpływ na swoją komunikację online. W dalszej części artykułu pokażę Ci, jak zbierać maile bez spamowania, co wysyłać, by odbiorcy chcieli to czytać, oraz jak łatwo wdrożyć newsletter w WordPressie, nawet bez doświadczenia programistycznego.
1. Jak legalnie i etycznie zbierać adresy e-mail?
Zbieranie adresów e-mail to potężne narzędzie marketingowe, ale pod warunkiem, że robisz to zgodnie z prawem i w sposób, który buduje zaufanie. W dobie RODO i zwiększonej świadomości użytkowników, nieuczciwe praktyki mogą nie tylko zrazić odbiorców, ale też skończyć się karą finansową. Oto, jak zbierać e-maile w sposób zgodny z prawem, skuteczny i etyczny, bez ryzyka i bez spamowania.
1.1. Uzyskaj świadomą zgodę (zgodność z RODO)
Aby dodać użytkownika do listy mailingowej, musisz mieć jego wyraźną i świadomą zgodę. To oznacza:
- Osobny checkbox przy formularzu zapisu (niedomarkowany domyślnie!).
- Jasna informacja, na co użytkownik się zapisuje: „Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać informacje o nowych produktach i promocjach”.
- Link do polityki prywatności w pobliżu formularza (np. „Twoje dane są chronione – zapoznaj się z polityką prywatności”).
Unikaj domyślnego zapisywania kogoś po zakupie lub kontakcie – to naruszenie przepisów.
1.2. Czego unikać? Przykłady błędnych praktyk
Oto kilka działań, które psują reputację Twojej marki i mogą narazić Cię na konsekwencje prawne:
- Dodawanie adresów e-mail bez zgody (np. z faktur, formularzy kontaktowych).
- Brak informacji o możliwości wypisania się.
- Używanie e-maili zebranych z grup na Facebooku lub innych źródeł zewnętrznych.
- Brak polityki prywatności lub jej trudna dostępność.
Pamiętaj: legalność i etyka to nie ograniczenia – to fundament skutecznego newslettera. Gdy użytkownik wie, że jego dane są bezpieczne, chętniej zostanie z Tobą na dłużej.
Zbieranie adresów e-mail może być prostym, skutecznym i w 100% legalnym procesem, jeśli pamiętasz o kilku zasadach: zgoda, wartość, przejrzystość i dobra lokalizacja formularzy. Etyczne budowanie listy mailingowej sprawia, że Twoja baza subskrybentów rośnie z osobami, które naprawdę chcą Cię czytać i słuchać. W kolejnej sekcji dowiesz się, co warto wysyłać w newsletterze, by nie tylko nie zniechęcać odbiorców, ale wręcz budować ich lojalność i chęć interakcji.
2. Co wysyłać, żeby ludzie chcieli to czytać?
Sam fakt, że ktoś zapisał się do Twojego newslettera, nie oznacza jeszcze, że będzie go czytał. Zaufanie i zaangażowanie trzeba budować z każdą wysyłką. Co więc robić, aby odbiorcy nie tylko otwierali wiadomości, ale wręcz na nie czekali? Odpowiedź to: wartość + regularność + autentyczność. Oto konkretne strategie i typy treści, które pomagają zbudować lojalną społeczność.
2.1. Dostosuj treść do swojej branży i potrzeb odbiorców
Najważniejsze pytanie brzmi: dla kogo piszesz? Treść newslettera musi odpowiadać na konkretne potrzeby i zainteresowania Twojej grupy docelowej.
Przykłady dopasowanej treści:
- Kosmetyczka: porady pielęgnacyjne, prezentacja nowych zabiegów, zniżki sezonowe.
- Freelancer/strony WWW: poradniki WordPress, najnowsze wtyczki, case study Klientów.
- Sklep online: zapowiedzi nowości, kody rabatowe, recenzje produktów.
Zasada złotej równowagi: 80% wartości edukacyjno-informacyjnej, 20% sprzedaży. Tylko wtedy odbiorca nie poczuje się atakowany reklamami.
2.2. Zaoferuj wartość: edukuj, inspiruj, rozwiązuj problemy
Ludzie otwierają e-maile, jeśli wiedzą, że coś z tego wyniosą. Dobre newslettery:
- uczą czegoś nowego,
- oszczędzają czas lub pieniądze,
- pomagają podjąć decyzję,
- inspirują do działania.
Przykładowe typy wartościowych wiadomości:
- „5 darmowych narzędzi do poprawy SEO Twojej strony”
- „Jak zadbać o skórę latem – szybki przewodnik (PDF do pobrania)”
- „Kulisy mojej pracy nad nowym projektem – czego się nauczyłem?”
Nie pisz do wszystkich – pisz tak, jakbyś pisał do jednej konkretnej osoby. To buduje emocjonalne połączenie.
2.3. Typy newsletterów, które działają najlepiej
Oto sprawdzone formaty newsletterów, które przyciągają uwagę i angażują:
| Format | Opis | Przykład |
|---|---|---|
| Edukacyjny | Dzielisz się wiedzą, trikami, tipami | „Jak przyspieszyć stronę WordPress w 5 minut” |
| Kuratorski | Linkujesz ciekawe artykuły/zasoby | „3 inspirujące strony zbudowane na Elementorze” |
| Regularny update | Informacje z życia firmy/marki | „Co nowego u nas w czerwcu + zapowiedź wydarzenia” |
| Promocja | Rabaty, nowości, wyprzedaże | „Tylko dla subskrybentów – -20% na nową kolekcję” |
| Personalny | Luźny, osobisty list od autora | „Dlaczego prawie rzuciłem pracę jako freelancer” |
3. Jak NIE spamować – i co grozi za naruszenia?
Wysyłanie newslettera to nie to samo co „wrzucanie reklam do skrzynki”. W czasach coraz bardziej zaawansowanych filtrów antyspamowych, restrykcyjnych przepisów (RODO, UODO, UCP) i świadomych użytkowników, spamowanie może poważnie zaszkodzić Twojej marce – a nawet portfelowi. Oto, jak rozpoznać spam, jak go unikać i co może Ci grozić, jeśli zignorujesz zasady etycznego e-mail marketingu.
3.1. Czym właściwie jest spam?
Spam to niechciana, masowa wiadomość e-mail, wysyłana bez wyraźnej zgody odbiorcy. Obejmuje nie tylko oferty handlowe, ale też np. „newslettery”, których nikt nie chciał otrzymywać.
W praktyce spamem może być nawet wartościowy e-mail, jeśli:
- ktoś nie zapisał się świadomie na Twoją listę,
- nie wie, kim jesteś,
- nie ma możliwości łatwego wypisania się,
- dostaje zbyt dużo wiadomości, których nie oczekiwał.
3.2. Najczęstsze błędy, które prowadzą do spamowania
Unikaj tych działań, jeśli nie chcesz zostać potraktowany jak spamer – przez odbiorców lub algorytmy filtrujące:
Dodawanie osób bez ich zgody
- Nie kopiuj e-maili z formularzy kontaktowych, mediów społecznościowych czy baz klientów.
- Nie „przerabiaj” klientów na subskrybentów bez informowania ich o tym.
Ukrywanie opcji wypisu
- Brak linku „wypisz się” to poważne naruszenie przepisów.
- Utrudnianie wypisania się (np. poprzez logowanie do konta) tylko zirytuje użytkowników.
Zbyt częste wysyłki
- Wysyłanie wiadomości codziennie, bez uprzedzenia, to najkrótsza droga do oznaczenia jako spam.
Wprowadzające w błąd tematy wiadomości
- Tytuły typu „Faktura” czy „Pilne” w niehandlowych wiadomościach są manipulacyjne i mogą być karane.
Ukrywanie się za generowanym adresem
- Nadawca typu
info@,noreply@lub bez podpisu nie wzbudza zaufania. Personalizacja nadawcy zmniejsza ryzyko spamu.
3.3. Co grozi za wysyłanie nielegalnych e-maili?
Spamowanie to nie tylko kwestia estetyki czy wizerunku. To poważne naruszenie prawa, które może mieć konsekwencje finansowe i prawne.
Obowiązujące przepisy:
- RODO (UE) – dotyczy ochrony danych osobowych i wymaga świadomej zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych.
- Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną (UŚUDE) – zabrania przesyłania niezamówionych informacji handlowych.
- Ustawa o ochronie danych osobowych (UODO) – reguluje przetwarzanie danych osobowych, w tym adresów e-mail.
Potencjalne kary:
- Do 20 milionów euro lub 4% rocznego obrotu firmy (RODO – w skrajnych przypadkach).
- Do 5 000 zł kary administracyjnej (za brak zgody marketingowej – UŚUDE).
- Zgłoszenie do UODO lub UKE może skutkować kontrolą lub postępowaniem.
Pamiętaj: kary najczęściej dotyczą nie dużych firm, ale małych działalności, które „nie wiedziały, że nie mogą”.
3.4. Jakie są skutki spamowania (nawet jeśli nie dostaniesz kary)?
Prawo to jedno – Twoja reputacja w oczach użytkowników i algorytmów to drugie. Oto, co tracisz, jeśli spamujesz:
Utrata zaufania
- Ludzie wypisują się, zgłaszają wiadomości jako spam, przestają ufać marce.
Trafiasz na czarne listy (blacklisty)
- Twoja domena lub IP może zostać zablokowana przez Gmail, Outlook i inne skrzynki.
Spadek dostarczalności
- Nawet legalne e-maile zaczynają trafiać do spamu lub nie dochodzą wcale.
Niski open rate
- Niska otwieralność sygnalizuje systemom, że Twoje wiadomości są nieistotne.
3.5. Jak pisać, żeby nie wyglądało na spam?
Oprócz zgodności z prawem, warto stosować się do dobrych praktyk technicznych i komunikacyjnych, które chronią przed filtrowaniem:
- Używaj sprawdzonego narzędzia do mailingu (np. MailPoet, MailerLite, Sendinblue).
- Unikaj „krzyczących” tematów: WIELKIE LITERY, EMOJI, !!!.
- Nie używaj podejrzanych słów jak „zarabiaj szybko”, „kredyt”, „darmowy” w nadmiarze.
- Dodaj dane kontaktowe, np. nazwę firmy, adres, numer telefonu – to buduje wiarygodność.
- Zadbaj o proporcje tekstu i grafiki – nie wysyłaj samych obrazów.
Newsletter to potężne narzędzie marketingowe, ale tylko wtedy, gdy użytkownik wie, że sam się zapisał i chce Cię czytać. Spamowanie nie tylko niszczy Twoją reputację, ale też może sprowadzić na Ciebie realne konsekwencje prawne i techniczne. Dlatego warto działać świadomie: legalnie, uczciwie i z szacunkiem do odbiorcy. W kolejnej sekcji pokażę Ci krok po kroku, jak wdrożyć newsletter na stronie WordPress – bez kodowania i bez ryzyka.
4. Jak technicznie wdrożyć newsletter w WordPressie?
Założenie newslettera na stronie internetowej opartej o WordPress nie wymaga umiejętności programowania. Dzięki darmowym (i płatnym) wtyczkom możesz zbudować skuteczny, estetyczny i legalny system zapisu do newslettera. Poniżej znajdziesz kompletny przewodnik: od wyboru narzędzi, przez instalację, aż po automatyzację wysyłki.
4.1. Wybierz odpowiednie narzędzie (wtyczkę do newslettera)
Najlepsze wtyczki do newslettera w WordPressie (2025):
| Nazwa wtyczki | Cena | Funkcje | Dla kogo? |
|---|---|---|---|
| MailPoet | Darmowa + Pro | Formularze, kampanie, automatyzacja, integracja z WooCommerce | Początkujący i sklepy WP |
| FluentCRM | Darmowa + Pro | Pełna baza CRM, automatyzacje, e-mail marketing, tagowanie | Freelancerzy, marketerzy |
| Newsletter | Darmowa + dodatki | Prosty, szybki, bez API, zgodny z RODO | Osoby bez budżetu |
| MailerLite | Zewnętrzne + plugin | Wysoka dostarczalność, prostota, edytor typu drag&drop | Profesjonalna komunikacja |
4.2. Zdefiniuj jasno, dla kogo i po co jest Twój newsletter
Nie wystarczy napisać „Zapisz się na newsletter!”. Subskrybent musi wiedzieć, co zyska. Przykłady:
- „Odbierz darmowy przewodnik: 10 pomysłów na skuteczny post w social media”
- „Raz w tygodniu dostaniesz skrót nowości z rynku beauty”
- „Dowiedz się pierwszy o nowych produktach i promocjach”
Zdefiniuj wartość newslettera i komu ją oferujesz – i komunikuj to wprost.
4.3. Używaj lead magnetów – czyli darmowych materiałów w zamian za zapis.
To jedna z najskuteczniejszych metod na zdobywanie maili.
Przykładowe lead magnety:
- e-book (np. „Jak zrobić prostą stronę w WordPressie w 7 krokach”)
- checklista (np. „Lista rzeczy do zabrania na sesję zdjęciową”)
- mini-kurs e-mailowy (np. „5-dniowy kurs: Jak ogarnąć SEO na blogu”)
- rabat (np. -10% na pierwsze zakupy w sklepie)
- dostęp do zamkniętego contentu (np. PDF, film, nagranie)
Zadbaj o to, by lead magnet był naprawdę przydatny i adresował konkretny problem.
4.4. Umieść formularz zapisu w strategicznych miejscach.
Lista nie zbuduje się sama – musisz aktywnie zachęcać do zapisu w miejscach, gdzie przebywają Twoi odbiorcy.
Najlepsze miejsca na formularz:
- strona główna (sekcja hero, stopka)
- blog – w środku i na końcu wpisu
- popup po 30–60 sekundach lub przy próbie wyjścia
- strona „O mnie” / „O nas”
- landing page dedykowany zapisowi
- podziękowania po zakupie
Wskazówka: Testuj różne formy – popupy, banery, boksy – i analizuj, co działa najlepiej.
4.5. Promuj newsletter na innych kanałach
Twoja strona to nie jedyne miejsce, gdzie możesz pozyskiwać adresy e-mail.
Gdzie warto promować newsletter:
- media społecznościowe (Facebook, Instagram, LinkedIn – posty i bio)
- stopka w mailach firmowych (np. „Dołącz do 1200 osób, które dostają nasze porady co tydzień”)
- YouTube / podcasty – podaj link do zapisu
- grupy tematyczne / fora – z poszanowaniem zasad
- reklamy Facebook Ads / Google Ads – kierujące na landing page
Uwaga: nawet najlepszy lead magnet nic nie da, jeśli nikt się o nim nie dowie. Promuj go tak, jakby to był Twój produkt.
4.6. Utrzymuj relację z odbiorcami – czyli nie tylko zbieraj, ale też DAWAJ
Zamiast „sprzedawać na siłę”, skup się na dawaniu wartości. Jeśli odbiorcy widzą, że newsletter dostarcza wiedzę, inspirację lub korzyści, sami będą go polecać dalej.
Dobre praktyki:
- regularna wysyłka (np. co tydzień lub co 2 tygodnie)
- dzielenie się case studies, historiami, newsami branżowymi
- pokazywanie „zza kulis” (np. jak powstaje produkt)
- pytanie o opinię i feedback
- linkowanie do aktualnych wpisów blogowych
Z czasem zbudujesz nie tylko listę, ale lojalną społeczność, która chętnie będzie wracać.
4.7. Analizuj i optymalizuj – ucz się, co działa
- Czy ludzie otwierają Twoje wiadomości? (open rate)
- Czy klikają w linki? (CTR)
- Które lead magnety konwertują najlepiej?
- Które formularze dają najwięcej zapisów?
Używaj narzędzi (np. MailPoet, MailerLite, FluentCRM), które oferują statystyki – a następnie na ich podstawie usprawniaj działania.
4.8. Zadbaj o jakość bazy – nie ilość.
Wielka lista z tysiącami nieaktywnych subskrybentów to koszt i problem.
Jak dbać o jakość bazy?
- Weryfikuj e-maile (CAPTCHA, double opt-in)
- Co kilka miesięcy usuwaj nieaktywnych
- Nie kupuj baz mailingowych!
- Pisz tylko do tych, którzy rzeczywiście się zgodzili
Angażuj subskrybentów do polecania newslettera
- Dodaj w stopce e-maila: „Podoba Ci się ten newsletter? Prześlij go znajomemu!”.
- Organizuj mini-konkursy wśród subskrybentów (np. „Udostępnij i wygraj e-booka”).
- Poproś o recenzję lub opinię (np. „Co sądzisz o naszym newsletterze?” – to też zwiększa zaangażowanie).
Jak skutecznie rozwijać listę mailingową?
Długofalowy rozwój listy mailingowej opiera się na 3 filarach:
- Wartość – dawaj coś realnie przydatnego.
- Widoczność – pokaż, że newsletter istnieje i zachęć do zapisu.
- Relacja – nie traktuj subskrybenta jak leadu, ale jak partnera do rozmowy.
Newsletter to nie kampania, tylko dialog budowany przez lata. I właśnie dlatego ma taką moc.
5. Przykładowa instalacja wtyczki WordPress MailPoet:
KROK 1: Zaloguj się do panelu WordPressa
- Wejdź na swoją stronę, np. twojastrona.pl/wp-admin
- Wprowadź login i hasło administratora.
KROK 2: Przejdź do sekcji „Wtyczki”
- W lewym menu kliknij „Wtyczki” → „Dodaj nową”
KROK 3: Wyszukaj wtyczkę newslettera
- W prawym górnym rogu w polu „Szukaj wtyczek…” wpisz: MailPoet
(lub inną, np. Newsletter, Mailchimp for WordPress) - Znajdź odpowiednią wtyczkę (np. „MailPoet – emails and newsletters in WordPress”)
KROK 4: Zainstaluj i aktywuj wtyczkę
- Kliknij „Zainstaluj teraz”
- Po instalacji kliknij „Aktywuj”
KROK 5: Skonfiguruj wtyczkę Po aktywacji:
- W menu WordPressa pojawi się nowa sekcja, np. MailPoet
- Kliknij ją, aby przejść do ustawień i konfiguracji.
W zależności od wtyczki możesz:
- utworzyć pierwszy formularz zapisu na newsletter,
- skonfigurować autorespondery (np. automatyczny e-mail powitalny),
- zintegrować się z usługami e-mailowymi (np. SMTP, SendGrid, własny serwer),
- dostosować wygląd formularzy i treść wiadomości.
KROK 6: Dodaj formularz zapisu na stronę
Sposoby dodania newslettera:
- Shortcode – skopiuj shortcode formularza i wklej go na stronie, np. [mailpoet_form id=”1″]
- Widget – dodaj formularz w sekcji „Wygląd → Widgety”
- Blok Gutenberg – podczas edycji strony użyj bloku MailPoet lub formularza z wtyczki
- Elementor/Beaver Builder – jeśli używasz kreatora, zwykle pojawia się dedykowany blok
KROK 7: Przetestuj
- Zapisz się na własny newsletter, aby upewnić się, że działa poprawnie.
- Sprawdź, czy e-maile dochodzą do skrzynki i nie trafiają do spamu.
Podsumowanie
Newsletter to nie przeżytek, tylko złoto w kontaktach z Klientami
W dobie TikToka, AI, automatyzacji i reklam, które zalewają nas z każdej strony, newsletter wciąż jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi marketingowych. Dlaczego? Bo nie opiera się na przypadkowym algorytmie. To Twoje bezpośrednie, osobiste i trwałe połączenie z Klientem.
Najważniejsze spostrzeżenia:
- Ludzie nadal czytają maile. Ale tylko dobre!
- Newsletter to Twoje medium. Ty tu rządzisz
- E-mail buduje zaufanie i lojalność
- Newsletter to dźwignia sprzedaży – niskim kosztem
- To marketing, który działa, nawet gdy śpisz.
- Newsletter to nie „tani trik”. To relacja
Dobrze prowadzony newsletter to wielopoziomowe narzędzie: marketingowe, sprzedażowe i wizerunkowe. Ale jego największą wartością jest zaufanie i lojalność, które budujesz z czasem – bez pośpiechu, ale konsekwentnie. Jeśli potraktujesz swoich subskrybentów jak ludzi, a nie jak leady – odwdzięczą Ci się uwagą, klikami i zakupami.
Jak budować listę mailingową długofalowo, strategie na lata? Wiele osób zaczyna newsletter z entuzjazmem, ale po kilku tygodniach lista przestaje rosnąć, a zaangażowanie maleje. Dlaczego? Bo traktują newsletter jak jednorazową kampanię, a nie długofalowe narzędzie komunikacji. Budowa listy mailingowej to proces ciągły, oparty na zaufaniu, wartościach i dobrej strategii.
Zacznij działać – dzisiaj, nie za miesiąc!
Nie potrzebujesz idealnej strategii ani tysięcy obserwatorów. Wystarczy:
- Stworzyć formularz zapisu na stronie.
- Przygotować lead magnet lub krótką wiadomość powitalną.
- Zacząć regularnie pisać do swojej społeczności.
Z czasem lista urośnie, relacja się zacieśni, a Ty zaczniesz dostrzegać realne efekty w postaci odwiedzin, rekomendacji i sprzedaży.
FAQ – Newsletter na stronie internetowej
1. Dlaczego warto dodać newsletter na stronie internetowej?
Newsletter pozwala na bezpośredni kontakt z odbiorcami, buduje lojalność, zwiększa ruch na stronie i wspiera sprzedaż. Dzięki niemu możesz regularnie informować subskrybentów o nowościach, promocjach i treściach blogowych.
2. Jakie narzędzia do newslettera są najlepsze dla WordPressa?
Najpopularniejsze i łatwe w obsłudze narzędzia to:
- MailPoet
- FluentCRM
- Newsletter
- MailerLite
3. Jak dodać formularz zapisu na newsletter do strony WordPress?
Możesz to zrobić najprościej:
- przez wtyczkę (np. Newsletter, MailPoet, MailerLite),
- za pomocą shortcodu lub widgetu,
4. Gdzie najlepiej umieścić formularz newslettera?
Najlepsze miejsca to:
- pasek boczny (sidebar),
- koniec artykułu blogowego,
- popup,
- nagłówek lub stopka strony.
5. Czy muszę mieć zgodę na wysyłanie newslettera?
Tak, zgodnie z RODO i prawem polskim, musisz uzyskać wyraźną zgodę użytkownika na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych. Formularz zapisu powinien zawierać checkbox i link do polityki prywatności.
6. Jak zachęcić użytkowników do zapisania się na newsletter?
Skuteczne sposoby to:
- oferowanie prezentu za zapis (np. e-book, kod rabatowy),
- jasna komunikacja korzyści (np. „Darmowe porady co tydzień”),
- minimalna liczba pól w formularzu.
7. Jak często wysyłać newsletter i co w nim pisać?
Najlepiej utrzymać regularność – np. raz w tygodniu lub dwa razy w miesiącu. Treści powinny być wartościowe: nowinki, poradniki, promocje, artykuły blogowe.
